Osady organiczne w maszynach spożywczych – kiedy standardowe mycie przestaje wystarczać?

W zakładach produkcji spożywczej maszyny są myte regularnie. Często codziennie, zgodnie z dokładnie określonymi procedurami. Mimo tego podczas demontażu osłon czy prac serwisowych można trafić na miejsca, w których przez dłuższy czas gromadziły się pozostałości procesu produkcyjnego. I nie musi to oznaczać, że maszyna była źle myta. Problemem bardzo często jest jej konstrukcja. Maszyna jest…

W zakładach produkcji spożywczej maszyny są myte regularnie. Często codziennie, zgodnie z dokładnie określonymi procedurami. Mimo tego podczas demontażu osłon czy prac serwisowych można trafić na miejsca, w których przez dłuższy czas gromadziły się pozostałości procesu produkcyjnego. I nie musi to oznaczać, że maszyna była źle myta. Problemem bardzo często jest jej konstrukcja.

Maszyna jest czysta. Ale czy cała?

Osłony, połączenia elementów, przestrzenie techniczne, okolice przewodów, napędów czy miejsca znajdujące się poza standardowym dostępem podczas codziennego mycia mogą z czasem zbierać pozostałości organiczne. W przetwórstwie rybnym mogą to być między innymi tłuszcze, białka oraz drobne pozostałości surowca. W połączeniu z wodą i temperaturą powstają osady, które z czasem coraz trudniej usunąć podczas standardowego procesu mycia.

Dobrym przykładem jest jedna z naszych ostatnich realizacji w zakładzie przetwórstwa rybnego. Do czyszczenia trafiła myjka pracująca bezpośrednio w środowisku produkcyjnym. Urządzenie było oczywiście regularnie myte. Dopiero dokładniejszy dostęp do jego elementów pokazał jednak miejsca, w których zgromadziły się pozostałości organiczne i osady niewidoczne podczas normalnej eksploatacji.

Dlaczego osady organiczne są trudne do usunięcia?

Świeże zabrudzenie i osad, który przez dłuższy czas pozostawał na powierzchni maszyny, to dwie zupełnie różne sytuacje. Kolejne cykle pracy, wilgoć, temperatura oraz ponowne mycie mogą powodować, że zabrudzenia w trudno dostępnych miejscach stają się coraz bardziej uporczywe. Szczególnie wtedy, gdy dostęp do nich jest ograniczony i nie można skutecznie oddziaływać na powierzchnię podczas standardowego mycia. W takich sytuacjach dokładanie kolejnej porcji wody czy chemii nie zawsze rozwiązuje problem. Czasami potrzebna jest po prostu inna metoda.

Czyszczenie osadów organicznych suchym lodem

W odpowiednio dobranych zastosowaniach rozwiązaniem może być czyszczenie suchym lodem. Strumień granulatu CO₂ kierowany jest bezpośrednio na zabrudzoną powierzchnię. Pozwala to mechanicznie oddzielać nagromadzone osady, a sam suchy lód po kontakcie z powierzchnią sublimuje – nie pozostawia więc dodatkowej wody ani medium czyszczącego. Ma to szczególne znaczenie w miejscach, w których jednym z problemów jest właśnie nadmierna wilgoć.

Technologia umożliwia również precyzyjne prowadzenie procesu, dlatego wykorzystujemy ją między innymi do czyszczenia elementów maszyn, przestrzeni technicznych i miejsc trudno dostępnych dla tradycyjnych metod.

Nie zamiast codziennego mycia

Czyszczenia suchym lodem nie traktujemy jako zamiennika standardowych procedur mycia i dezynfekcji obowiązujących w zakładach produkcji spożywczej. To zupełnie inne zastosowanie. Codzienne mycie odpowiada za bieżące utrzymanie higieny procesu. Suchy lód może natomiast zostać wykorzystany okresowo do dokładnego oczyszczenia miejsc, w których przez dłuższy czas nagromadziły się trudne do usunięcia osady.

I właśnie takie podejście zastosowaliśmy przy wspomnianej myjce. Po uzyskaniu dostępu do zabrudzonych powierzchni usunęliśmy nagromadzone pozostałości organiczne i przygotowaliśmy urządzenie do dalszych procedur higienicznych obowiązujących u klienta.

Czasami warto zajrzeć głębiej

Wysoki standard higieny zakładu nie zawsze polega na tym, żeby częściej myć to, co już jest regularnie czyszczone. Czasami znacznie więcej daje sprawdzenie miejsc, których codzienna procedura po prostu nie obejmuje. Jeżeli podczas serwisu, demontażu osłon lub kontroli urządzeń okazuje się, że wewnątrz maszyny znajdują się wielowarstwowe osady i pozostałości produkcyjne, warto sprawdzić możliwość zastosowania czyszczenia suchym lodem.

DM Technology realizuje specjalistyczne czyszczenie maszyn i linii produkcyjnych suchym lodem na terenie całej Polski, również dla zakładów przemysłu spożywczego.

Dlaczego warto wybrać czyszczenie suchym lodem

Przyjazna dla środowiska
technika czyszczenia i przygotowania powierzchni

Zamów usługę dla twojej firmy